
Kevin Lind: wyzwania znajdują się na północu
Kiedy Kevin Lind dostał propozycję realizacji projektu w przemyśle obronnym, z koniecznością przeniesienia się daleko na Północ, nie wiedział, że będzie to pierwszy krok w kierunku osobistej podroży.
Dziś Kevin zajmuje się zarządzaniem zmianą dla klienta z branży obronnej. Jego codzienna praca polega na przyjmowaniu propozycji usprawnień - od produkcji, od klienta albo od innych inżynierów - i przekładaniu ich na konkretne rozwiązania, zastosowane w sprzęcie. Czasem to drobna korekta, czasem trzeba przemyśleć coś od nowa, by znaleźć jeszcze lepsze rozwiązanie, odpowiadające na kilka problemów jednocześnie.

Kevin był żywo zainteresowany łączeniem technologii, co realnie wpływało na przemysł obronny. Ceni również współpracę, więc najlepiej czuje się, kiedy może być łącznikiem między biurem projektowym, a halą produkcyjną.
„Lubię być tam, gdzie rzeczy naprawdę powstają - rozmawiać z technikami i widzieć, jak nasze pomysły sprawdzają się w praktyce. Kiedy razem znajdziemy rozwiązanie, które ułatwia im pracę - to jest moment, w którym Smarter Together staje się bardzo namacalne, a przestaje być tylko wartością, o której mówimy” - opisuje Kevin.
Projekt dla branży obronnej miał dla niego dodatkowy wymiar sentymentalny. Jego brytyjski dziadek walczył w Normandii podczas II wojny światowej, a później pracował przy produkcji samolotów myśliwskich w firmie Supermarine. Praca w przemyśle obronnym była więc dla Kevina zawsze bliska jego sercu.

„Dla mnie ta praca to ochrona tego, co cenię w Szwecji: demokracji, opieki zdrowotnej, bezpłatnej edukacji i prawa każdego do bycia sobą. W razie potrzeby chcę mieć pewność, że przyczyniłem się do tego, by ci, którzy nas bronią, byli lepiej wyposażeni i bezpieczniejsi w pracy” - mówi.
Przeprowadzka na północ była też osobistym eksperymentem. Kevin obiecał sobie, że w określonym czasie zrobi coś z zimową depresją. Zamiast szukać słońca dalej na południu, zdecydował się dać szansę północnej Szwecji. Skutery śnieżne, narty i nowe zimowe zwyczaje zastąpiły letnie aktywności, takie jak jazda motocyklem czy skoki ze spadochronem na zachodnim wybrzeżu.
„Chciałem sprawdzić, czy problemem jest naprawdę ciemność, czy po prostu brakowało mi ciekawych rzeczy do robienia zimą. Teraz miałem szansę się przekonać” - mówi.

Do biura klienta Kevin idzie na piechotę razem z innymi członkami zespołu. To czas na wspólne rozmowy. Regularnie też kontaktuje się ze swoim konsultant menedżerem w Etteplan. Może z nim omówić wszystko - od zawodowych wyzwań po to, jak układa się życie w nowym mieście.
„To dużo daje – mieć kogoś, z kim można przedyskutować pomysły, kogoś, kto stoi poza organizacją klienta. Dzięki temu mogę śmiało myśleć, sprawdzać różne rozwiązania i mieć poczucie, że Etteplan stoi za mną. To dla mnie w praktyce realizacja wartości, które wyznajemy - zarówno Forward Focus, jak i Bold Thinking” - podsumowuje Kevin.