
Leo Li: Jeden klucz otwiera jeden zamek
W 2014 roku przejęcie firmy sprowadziło Leo Li i jego zespół do Etteplan. W tamtym czasie Leo pracował jako inżynier konstrukcji mechanicznych – dwanaście lat później wciąż jest w Etteplan, choć wiele się zmieniło - lokalizacja biura, sposób realizacji projektów, klienci, metody pracy i obowiązki. W lipcu 2026 Leo objął nową rolę Team Leadera zespołu konstrukcji mechanicznych w szanghajskim biurze Etteplan.
Patrząc z perspektywy czasu, Leo nie opisuje minionych 12 lat jako precyzyjnie zaplanowanej ścieżki kariery. Jego historia to raczej opowieść o dostosowywaniu się do zmian, zdobywaniu doświadczenia projekt po projekcie i stopniowym przejmowaniu większej odpowiedzialności.
Nowy rozdział, który zaczął się w 2014 roku
Kiedy Leo i jego dotychczasowi koledzy przeszli do Etteplan w wyniku przejęcia w 2014 roku, ta zmiana przyniosła wiele nowości. Zespół zmienił lokalizację biura z centrum Szanghaju, w pobliżu Bundu, do obecnej lokalizacji Etteplan. To nie była jedyna zmiana. Również ewoluował model biznesowy.
Wcześniej większość pracy była przydzielana bezpośrednio przez centralę poprzedniej firmy. W Etteplan zespół zaczął wspierać większą liczbę klientów i projektów. Dla Leo oznaczało to konieczność adaptacji do nowego sposobu pracy, jak i kontakt z różnymi środowiskami inżynieryjnymi.
Jedna rzecz pozostała stała – zespół. Wielu kolegów, którzy w 2014 roku przeszli do Etteplan razem z Leo, wciąż pracuje w firmie, a ta ciągłość pomogła zbudować w grupie mocne zaufanie i dobrą współpracę na kolejne lata.
Nauka na miejscu, u klienta
Od około 2016 roku Leo znaczną część czasu spędzał na miejscu u klientów, tam, gdzie potrzebne było wsparcie inżynieryjne. Bliska współpraca dała mu możliwość obcowania z różnymi produktami, standardami technicznymi, procesami i oczekiwaniami. Każdy nowy projekt wymagał szybkiego zrozumienia środowiska inżynieryjnego i przystosowania się do sposobu pracy klienta.
Nie była to zawsze najłatwiejsza forma współpracy, ale stała się ważną częścią jego rozwoju zawodowego. Z czasem Leo zdobył doświadczenie nie tylko w samej konstrukcji mechanicznej, ale też w rozumieniu, czego naprawdę potrzebują klienci, jak wymagania przekładają się na konkretną pracę inżynieryjną i jak buduje się zaufanie poprzez długoterminową współpracę.
Gdy praca zdalna stała się bardziej powszechna, część zadań, które wcześniej wymagały długich pobytów u klienta, można było stopniowo wykonywać z biura w Szanghaju. Miejsce pracy się zmieniło, ale doświadczenie zdobyte u klientów zostało z nim.
Odpowiedzialność często pojawia się wcześniej niż tytuł
Leo formalnie objął stanowisko Team Leadera zespołu konstrukcji mechanicznych w lipcu 2026, choć zmiana w zakresie odpowiedzialności zaczęła się dużo wcześniej. Przed otrzymaniem formalnego tytułu, stopniowo przejmował coraz więcej zadań związanych z przydziałem pracy, koordynacją projektów, śledzeniem postępów i komunikacją z klientem.
Wcześniej w swojej karierze tymczasowo kierował też zespołem liczącym 21 osób – doświadczenie, które wspomina jako wymagające, ale które później okazało się cennym przygotowaniem do jego obecnej roli.
Jako inżynier, Leo koncentruje się głównie na tym, by jego własny projekt i rysunki były poprawne. Jako team leader perspektywa się rozszerza – pytanie przestaje brzmieć „czy dobrze wykonałem swoją pracę”, a zaczyna „jak może odnieść sukces cały zespół”.
"Jeden klucz otwiera jeden zamek"
Zapytany o swoje podejście do zarządzania zespołem, Leo przywołuje proste chińskie powiedzenie: „Jeden kluczyk otwiera jeden zamek”. Dla niego to chińskie powiedzenie oznacza to, że ludzie są różni i zarządzając nimi, potrzebne są różne metody i podejścia, często indywidualne.
Doświadczeni koledzy najbardziej zyskują na zaufaniu i przestrzeni do działania, podczas gdy inni członkowie zespołu mogą potrzebować więcej komunikacji, wsparcia i wskazówek. W inżynierii wiele problemów technicznych można rozwiązać sprawdzonymi metodami. Zarządzanie ludźmi jest inne. Rzadko istnieje jedna standardowa odpowiedź.
Wielu członków zespołu Leo pracuje też przy różnych projektach klientów i w różnych lokalizacjach, co szczególnie podkreśla znaczenie komunikacji. Poza codzienną pracą projektową Leo traktuje regularne rozmowy „face to face” oraz coroczny proces PDP jako ważną okazję, by lepiej zrozumieć sytuację, cele i potrzeby rozwojowe każdego członka zespołu.

Stabilizacja w czasie zmian
Kiedy Leo mówi o swoich priorytetach jako Team Leadera, jedno słowo powtarza się najczęściej – stabilizacja. Dla niego bycie stabilnym nie znaczy unikania zmian. Inżynieria to biznes oparty na projektach, a popyt klientów, obciążenie pracą, harmonogramy projektów i konfiguracja zespołów nieustannie się zmieniają.
„Prawdziwym wyzwaniem jest utrzymanie jakości dostaw pomimo tych zmian, zachowanie jasnych priorytetów i zapewnienie ludziom wsparcia, którego potrzebują” – mówi Leo. Jego uwaga stopniowo przesunęła się z własnych zadań inżynieryjnych na to, kto potrzebuje wsparcia, które zadania powinny być priorytetowe i czy problemy są wychwytywane zanim urosną do większych.
Co się zmieniło, a co pozostało takie samo
Dwanaście lat to wystarczająco dużo czasu, by branża znacząco się zmieniła. Konkurencja się zaostrzyła, oczekiwania klientów ewoluowały, a projekty inżynieryjne często toczą się szybciej niż dawniej. Leo widzi te zmiany jako część szerszej transformacji całej branży.
Jednak, gdy pada pytanie o to, co miało dla niego największe znaczenie przez lata w Etteplan, nie mówi o tytułach czy poszczególnych projektach. Mówi o równowadze, o możliwości wykonywania sensownej pracy, przy jednoczesnym zachowaniu miejsca na rodzinę i życie poza pracą. Ta sama równowaga łączy się ze stabilizacją, którą cenił u swojego zespołu.
Gdyby 12 lat w Etteplan było potrawą…
Pod koniec rozmowy Leo usłyszał pytanie: gdybyś miał opisać swoje 12 lat w Etteplan jako rodzaj potrawy, co by to było?
Jego odpowiedź była zaskakująca: ochazuke, ryż z herbatą. „Bo jest elastyczna. Można dodać różne rzeczy i zrobić z tego coś swojego” – mówi.
W pewnym sensie ta odpowiedź odzwierciedla jego drogę. Przejęcie sprowadziło go do Etteplan, a od tamtej pory po drodze dochodziły kolejne projekty klientów, nowe obowiązki, zmieniające się metody pracy i doświadczenia liderskie. Nie wszystko było zaplanowane od początku – wszystko działo się krok po kroku.
Dziś, po 17 latach w inżynierii i 12 latach w Etteplan, Leo wchodzi w swoją nową rolę Team Leadera, a zespół konstrukcji mechanicznych w Szanghaju wciąż podejmuje się projektów dla coraz szerszego kręgu klientów.