
Jak zgodność z przepisami wydłuża cykl życia produktu i jego utrzymanie się na rynku
Od 2026 roku wydłużanie cyklu życia produktu (ang. Product Lifecycle Extension, PLE) przestaje być tylko sposobem na generowanie oszczędności przez producentów. Staje się warunkiem, żeby w ogóle móc dalej sprzedawać produkt. Dlaczego? Wynika to z nowych przepisów w Europie, Ameryce Północnej i Azji, które obejmują również produkty już obecne na rynku.
Przez wiele lat wydłużanie cyklu życia produktu było przede wszystkim decyzją biznesową. Firmy robiły to, żeby dłużej sprzedawać dany produkt, kontrolować koszty rozwoju i lepiej wykorzystać już poniesione inwestycje. Od 2026 roku to się zmienia. Wydłużanie cyklu życia produktu przestaje być tylko formą optymalizacji, a staje się warunkiem, by w ogóle utrzymać się na rynku.
Nowe przepisy w Europie, Ameryce Północnej i Azji zmieniają to, co oznacza "zgodność produktu z prawem". Dotyczą nie tylko nowych produktów, ale też tych, które są już sprzedawane. Dla wielu istniejących produktów utrzymanie zgodności z przepisami będzie oznaczać konieczność ich przeprojektowanie.
Fala nowych przepisów, która uderza jednocześnie ze wszystkich stron
Od 2026 roku ustawodawcy oczekują, że producenci będą odpowiadać za swoje produkty przez cały cykl ich życia:
- W UE – przepisy takie jak Cyber Resilience Act (CRA), unijne akty dotyczące AI, prawo do naprawy (Right to Repair) czy dyrektywa o odpowiedzialności za produkt wymagają stałych aktualizacji cyberbezpieczeństwa, zarządzania AI, możliwości naprawy i odpowiedzialności za zmiany w oprogramowaniu.
- W Ameryce Północnej – wymagania FDA dotyczące cyberbezpieczeństwa, obowiązek tworzenia SBOM (czyli listy komponentów oprogramowania) oraz przepisy o pochodzeniu komponentów, np. CHIPS Act, zwiększają obowiązki dotyczące całego cyklu życia produktu, zwłaszcza w branży medycznej i przemysłowej.
- W Azji – Chiny, Indie, Japonia i Korea Południowa wprowadzają własne zasady dotyczące szyfrowania danych, przechowywania danych lokalnie oraz cyberbezpieczeństwa, które często różnią się od wymogów unijnych czy amerykańskich.
Te przepisy nie są ze sobą spójne, co utrudnia zachowanie zgodności, zwłaszcza firmom sprzedającym globalnie. Dotyczą nie tylko nowych produktów, ale też dalszej sprzedaży tych już istniejących. “Ta zmiana jest trudna nie tylko ze względu swój zakres, ale dlatego, że wpływa na produkty już obecne na rynku, a co gorsza - w każdym regionie świata wygląda inaczej”, mówi Eero Kaappa, Service Solution Director w Etteplan.
Wydłużanie cyklu życia produktu jako decyzja strategiczna
Obecna fala regulacji dotyczy jednocześnie dwóch rzeczy: produktów, które firmy już sprzedają, oraz tych, które dopiero projektują. Te pierwsze trzeba ocenić, zaktualizować, a czasem przeprojektować, żeby mogły legalnie zostać na rynku. Te drugie trzeba zaprojektować tak, żeby wytrzymały 15 - 30 lat zmian w przepisach.
Jak podkreśla Eero Kaappa, uporządkowane podejście do wydłużania cyklu życia produktu łączy te dwie rzeczywistości. "Zamiast reagować na każdy przepis z osobna, firmy wbudowują elastyczność wprost w konstrukcję produktu. Dzięki temu odświeżanie technologii, aktualizacje regulacyjne i wejście na nowe rynki da się zaplanować, zamiast gasić pożary w ostatniej chwili", podkreśla Kaapa.
Jak podejść do tego praktycznie
Radzenie sobie z nowymi przepisami to nie ogranicza się tylko do znajomości prawa. To konieczność podejmowania konkretnych decyzji inżynierskich na każdym etapie życia produktu. Etteplan pracuje na styku regulacji i rozwoju produktu, pomagając firmom zrozumieć, jak nowe wymogi wpływają na istniejące konstrukcje, technologie i decyzje projektowe. Łącząc wiedzę regulacyjną z inżynierią systemową, pomagamy ocenić skutki zmian, wyznaczyć realistyczne ścieżki przeprojektowania i wdrożyć zmiany techniczne, które wydłużają życie produktu w sposób kontrolowany i trwały.
Zmiana regulacyjna już nadeszła. Firmy, które potraktują wydłużanie cyklu życia produktu nie jako obowiązek formalny, a jako stałą dyscyplinę inżynierską, będą budować produkty gotowe na rynek dziś i przez kolejne dekady. Pytanie nie brzmi już, czy warto wdrożyć takie podejście, tylko czy którąkolwiek firmę stać na to, żeby tego nie robić.
Te artykuły mogą Cię zainteresować

Zadaj pytanie

Department Manager

