Barbara Kardel-Piątkowska: łączy zamiłowanie do informacji naukowej i językoznawstwa

„Etteplan umożliwił mi połączenie dwóch kierunków studiów, które ukończyłam: informacji naukowej i filologii”

Barbara Kardel-Piątkowska zawsze była świadoma tego, że w nowoczesnym, globalnym, nieustannie zmieniającym się świecie informacja jest jednym z ważniejszych zasobów. Z tego powodu wybrała informację naukową jako swoją pierwszą specjalizację. Zanim jeszcze ukończyła studia, znalazła pracę w uczelnianej bibliotece.

– Uwielbiałam pomagać studentom dotrzeć do informacji, których potrzebowali, by napisać prace dyplomowe.

Pracując w bibliotece, Barbara zafascynowała się językoznawstwem tak bardzo, że zdecydowała się podjąć drugi kierunek studiów. Wtedy też zaczęła pracę w branży tłumaczeniowej.

– Po kilku latach pracy jako tłumaczka zdałam sobie sprawę, że chciałabym mieć większy wpływ na treść, którą tworzę – wyjaśnia Basia.

Wtedy też zaczęła dużo czytać o zawodzie technical writera i wysłała swoją aplikację do oddziału Etteplan we Wrocławiu. Wkrótce rozpoczęła pracę jako Młodszy Specjalista ds. dokumentacji. Po roku intensywnej nauki awansowała na stanowisko Specjalisty ds. dokumentacji.

„Dostałam możliwość pracy w międzynarodowym zespole doświadczonych ekspertów. Zgłębianie tajników tworzenia dokumentacji technicznej to fascynująca podróż”.

Teraz Barbara może pomagać użytkownikom instrukcji dotrzeć do właściwych informacji. Studiując informację naukową, nauczyła się, jak organizować i strukturyzować informacje tak, by łatwo było je odnaleźć. Wiedza z zakresu językoznawstwa pozwala jej użyć języka odpowiedniego dla grupy odbiorców instrukcji, które tworzy. Basia promuje także zawód technical writera wśród studentów kierunków filologicznych.

Większość projektów powierzanych Basi jest realizowana wspólnie z pracownikami Etteplan z innych krajów.

– Uczenie się od kolegów i koleżanek z ogromną wiedzą i doświadczeniem w zawodzie to prawdziwa przyjemność – mówi z uśmiechem. – Jednocześnie czuję wsparcie i zaufanie ze strony mojej bezpośredniej przełożonej, Hanny Makowskiej i całego polskiego zespołu autorów i ilustratorów. To sprawia, że czuję się częścią wielkiej, międzynarodowej rodziny, która mnie docenia.